Szlakiem krakowskich murali

Kraków nie słynie z wielu wybitnych murali. Może to się zmieni, gdy projekt pomalowania bloków na Azorach się ziści. Na razie musimy zadowolić się tym, co mamy. Kilka naprawdę dobrych, głównie pozostałości po ArtBoomie, kilka o tematyce historycznej powstałych na zlecenie miasta lub pod patronatem muzeów, kilkadziesiąt niezależnych.

14 lipca wybrałem się na przejażdżkę rowerową połączoną z dokumentowaniem murali, które znalazłem w Sieci lub pamiętałem, gdzie mogą się znajdować (Kijowska, Głowackiego, Jaremy – ten ostatni wypatrzyłem przypadkowo podczas innej wycieczki do fortów wokół Krakowa).

Continue reading

Zubożała ciotka, do której wpada się na herbatkę

Powyższy tytuł to jedno z określeń Krakowa, jakie pojawiło się w analizie przedstawionej podczas ostatniego spotkania Kraków PR. Przedstawiciele krakowskiej branży public relations przygotowali szczegółową analizę wizerunku Krakowa (na podstawie publikacji prasowych) oraz swe rady i zalecenia dotyczące przyszłej promocji miasta. Mieli to szczęście, że na spotkanie wpadł Marcin Helbin, rzecznik prasowy prezydenta miasta.

Continue reading