Mistyfikacja dobrze opowiedziana

„Cóż to jest prawda”, pytał Piłat bez mała dwa tysiące lat temu. Pytał w specyficznym kontekście, gdy przyszło mu wysłuchać Jezusa, uznanego przez przedstawicieli narodu wybranego za kłamcę i fałszywego proroka. Musiał ocenić dwa światopoglądy, skryte interesy i żarliwą wiarę. Jako przedstawiciel władzy i racjonalizmu oddał decyzję jednej z rozemocjonowanych stron.

(artykuł opublikowany pierwotnie pod tytułem „Cui bono” w kwartalniku „Fragile” nr 1 (15) 2012 – tematem wydania była szeroko pojęta mistyfikacja, a w tym materiale dotyczyła ona public relations, mediów i ludzkich potrzeb)

Continue reading

Serum prawdy kontra wartości

Poniedziałkowa jutrzenka (nomen omen) powitała mnie reklamą Grześków, która przemknęła przez moją tablicę, jak piątkowy kryzys na Facebooku. Branża głównie wyrażała pogląd: „What the fuck?” i linkowała zasadniczo do jednego spotu „Mama”, pozostałe kwitując głównie określeniami „suchar”, „słabe”. Fakt, w porównaniu z ostatnią kwestią tej reklamy zdecydowanie bladły.

Miałem o tej reklamie nie pisać, ale wywiązała się ciekawa dyskusja z Jackiem Kotarbińskim, który już w poniedziałek wyraził swój pogląd na jej temat (Reklamowa gimbusiarnia). No i wymieniliśmy kilka uwag.

Continue reading

Smutek pustych billboardów

Stanowią nieodłączny element krajobrazu miasta. Zalepiają jego prawdziwą strukturę kolorami i promocjami. Są zasłoną wstydliwie opuszczoną na odrapane kamienice. Nagle znika ich zawartość, a puste ramy zaczynają straszyć, jak okna w nawiedzonym domu.

W drodze do redakcji widzę puste billboardy, wyblakłe bannery, megaboardy rozpaczliwie nawołujące „To miejsce na twoją reklamę”. Modlę się, żeby za tą pustką treści poszła likwidacja nośników. Po co udawać, że ma się coś do powiedzenia, gdy wyraźnie widać zbędność takiej komunikacji?

Continue reading

„Nasze media”. Zaufać ekspertom

Content marketing to zbiór narzędzi budowy reputacji firmy jako eksperta w określonej dziedzinie. Służy także budowaniu zaufania do branży. Jakie narzędzia wspomagają wizerunek eksperta, a jakie mogą mu zaszkodzić? Jaka jest różnica między postawą dziennikarza a postawą eksperta branżowego i dlaczego różnica ta czasem ulega rozmyciu?

Continue reading

Tesco się Tobą mocno interesuje

Piątkowe popołudnie. Nic się nie dzieje… Mija 16:00, czas zbierać się do domu. Weekend… I nagle zewsząd nadciąga Henio. Henio z Tesco w przebraniu Batmana, wygłaszający kazanie w stylu księdza Natanka. Istny zawrót głowy. 700 tys. wyświetleń na YouTube w dwa dni, na Facebooku szał dzielenia się tą reklamą. To naprawdę Tesco?

Continue reading

Prawdziwe pieniądze robi się na zapleczu

Chrisa Andersona chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Naczelny wpływowego magazynu „Wired”, który w 2004 roku spopularyzował koncepcję „długiego ogona”, objaśniającą zalety łatwego dostępu do niszowych produktów w Internecie. Ostatnio na rynku polskim ukazała się nakładem SIW Znak jego książka „Za darmo”. Autor przedstawia w niej przyczyny popularności idei „za darmo”, typowe modele, w jakich internauci mają dostęp do bezpłatnych usług, a także rozważa konsekwencje tego zjawiska dla gospodarki – nie tylko w Sieci.

Continue reading

Markowe uniwersum współczesnego konsumenta

Czasem warto dostrzec drugie dno w reklamach, wyjść poza prostą anegdotę i zobaczyć, jak umiejętnie budowany jest przekaz kierowany do wyedukowanej marketingowo grupy docelowej. Widać wtedy, że proste reklamy produktów FMCG mówią wiele o otoczeniu współczesnego konsumenta, o przestrzeni znaczeń, w której się on porusza. Przykładem – niedawne kampanie Smart Water z Jennifer Aniston czy Friskies z iPadem. A nawet Google z Lady Gagą (choć to nie jest produkt szybkozbywalny).

Continue reading